Dieta gotowana - poznaj najważniejsze wskazówki.

Dieta BARF dla psów i kotów może być doskonałą alternatywą dla karmy komercyjnej, zapewniając zwierzętom zdrowe i dobrze zbilansowane posiłki. Coraz więcej opiekunów decyduje się obecnie na zmianę modelu żywienia na dietę przygotowywaną samodzielnie. Co jednak w przypadku, gdy zwierzę nie chce lub nie może jeść surowego mięsa? Czy to oznacza, że należy zrezygnować z diety domowej? Rozwiązaniem w takiej sytuacji będzie dieta oparta na gotowanym mięsie. Określa się ją różnymi terminami: „dieta gotowana”, „BARF gotowany” lub „BACF” (Biologically Appropriate Cooked Food). Można spotkać się z opinią, że dieta oparta na gotowanym mięsie nie jest tak wartościowa jak ta oparta na mięsie surowym, że gotowanie niszczy wartości odżywcze mięsa i pogarsza jego strawność. Przestrzeganie najważniejszych zasad przygotowywania gotowanego odpowiednika diety BARF pozwoli jednak na przygotowanie diety, która będzie równie wartościowa, a jednocześnie lepiej dostosowana do potrzeb zwierzęcia.
Najważniejsza zasada: mięso gotujemy, ale krótko!
Najważniejsza zasada: mięso gotujemy, ale krótko! Mięso i podroby wrzucamy do wrzącej wody i gotujemy krótko, przez około 5-10 minut od momentu, kiedy woda z mięsem ponownie zacznie wrzeć. Mięso powinniśmy gotować jak najkrócej, aby zachować jego wartość odżywczą i zapewnić jak najlepsze przyswajanie białek przez nasz organizm. Długotrwała obróbka termiczna prowadzi do procesu denaturacji białek – czyli zmiany ich struktury pod wpływem wysokiej temperatury. W wyniku tego, białka stają się mniej dostępne dla organizmu, co może pogarszać ich strawność oraz wpływać na zmniejszenie ilości przyswajalnych aminokwasów. Denaturacja białek polega na naruszeniu wiązań chemicznych, które nadają im odpowiednią strukturę przestrzenną, ważną dla ich funkcji biologicznych. Pod wpływem długiego gotowania, białka zmieniają swoją strukturę, co skutkuje ograniczoną zdolnością ich trawienia i przyswajania przez organizm.
Dlatego też mięso gotowane przez długi czas może nie dostarczyć wszystkich wartości odżywczych, jakie mogłoby w sobie mieć. Kiedy mięso jest przygotowywane szybko, w umiarkowanej temperaturze, białka pozostają bardziej dostępne i lepiej przyswajalne dla organizmu. Krótszy czas gotowania oznacza także, że mięso zachowuje więcej innych składników odżywczych, takich jak witaminy i minerały, które mogą ulec degradacji pod wpływem długiego działania wysokiej temperatury. Dlatego warto dążyć do tego, aby mięso gotować w taki sposób, aby zminimalizować czas obróbki, jednocześnie dbając o jego bezpieczeństwo mikrobiologiczne.
Jak przygotować warzywa?
W przeciwieństwie do mięsa, warzywa powinniśmy gotować do miękkości, a następnie dobrze rozdrobnić. Taki sposób przygotowania warzyw poprawia strawność zawartych w nich węglowodanów, co sprawia, że organizm łatwiej je przyswaja. Gotowanie warzyw do miękkości powoduje rozkład ścian komórkowych, co ułatwia enzymom trawiennym dostęp do skrobi oraz innych węglowodanów zawartych w roślinach. Rozdrabnianie warzyw po ugotowaniu dodatkowo zwiększa ich przyswajalność, ponieważ większa powierzchnia kontaktu z enzymami trawiennymi przyspiesza proces trawienia. Szczególnie ważne jest to w przypadku zwierząt z problemami ze strony układu pokarmowego, które mogą mieć trudności z trawieniem nieprzetworzonych warzyw. Gotowanie i rozdrabnianie warzyw może także pomóc w uwalnianiu składników odżywczych, takich jak witaminy i minerały, dzięki czemu są one bardziej dostępne dla organizmu. Ważne jest jednak, aby nie gotować warzyw zbyt długo, gdyż może to prowadzić do utraty niektórych witamin, zwłaszcza tych rozpuszczalnych w wodzie, takich jak witamina C czy witaminy z grupy B.
Co z wielkością porcji?
Należy pamiętać także o tym, co jeszcze dzieje się z mięsem w trakcie gotowania, czyli o zmniejszaniu się jego objętości. Mięso w dużej mierze składa się z wody – w niektórych przypadkach nawet do 75%. Podczas gotowania, w wyniku wzrostu temperatury, woda jest wypychana z włókien mięśniowych, co powoduje jego kurczenie się i utratę objętości. Podczas gotowania także włókna mięśniowe, szczególnie kolagen, stają się bardziej zwarte i zbite. W rezultacie mięso staje się mniejsze i bardziej zwarte, co wpływa na jego wagę oraz objętość po obróbce termicznej. Strata objętości po gotowaniu może być różna i zależy od różnych czynników, takich jak rodzaj mięsa czy wiek zwierzęcia. W związku z tym nie jesteśmy w stanie dokładnie przewidzieć końcowej wielkości porcji. Jednakże, mimo zmiany objętości, wartość kaloryczna mięsa pozostaje niezmieniona. Dlatego posiłki w diecie gotowanej będą mniejsze, niż w diecie surowej – należy mieć to na uwadze, aby zwierzę nie otrzymywało zbyt dużych objętościowo posiłków, a w konsekwencji zbyt dużej ilości kalorii, co może doprowadzić do nadwagi i otyłości.
Suplementacja diety gotowanej
Jeżeli zgodnie z powyższymi zasadami mięso i podroby gotujemy krótko, to dieta gotowana naszego pupila nie wymaga suplementacji w znacznym stopniu odbiegającej od suplementacji diety surowej, ponieważ krótki czas gotowania zminimalizował straty składników odżywczych. Konieczne jest zwiększenie ilości dodawanej tauryny w przypadku diety kociej, ponieważ ten aminokwas w trakcie gotowania jest wypłukiwany z mięsa. Z tego względu warto dodać ją także do diety gotowanej dla psów. W wysokiej temperaturze giną także witaminy z grupy B, dlatego warto zadbać o ich wyższy poziom w diecie, przykładowo poprzez dodatek większej ilości drożdży browarniczych.